W minionym tygodniu czołowe seriale telewizyjnej Dwójki – „Barwy szczęścia” i „M jak Miłość” – pożegnały się z widownią. Teraz dwumiesięczna przerwa w emisji. Jak „Barwy szczęścia” zakończyły miniony sezon? Było trochę dramatu, trochę trudnych decyzji, ale i trochę radości.
W ostatnich odcinkach serialu „Barwy szczęścia” sporo się działo. Przede wszystkim nie zabrakło dramatu. Izabela Gordon trafiła do szpitala a jej ciąża jest zagrożona. Czy wreszcie przejrzy na oczy i opuści męża? Do opuszczenia serialu „Barwy szczęścia” przygotowują się za to Maria Pyrka i Marta Walawska – obie wyjeżdżają do Londynu. Maria by uciec od rodzinnych kłopotów i nabrać dystansu, Marta zaś by być blisko męża i tworzyć pełną rodzinę. Sporo dzieje się też w życiu Kaśki Górki. Jej związek z Ksawerym, głównie za sprawą i ku uciesze chłopaka, nabiera rozpędu. Czy jednak Kasia naprawdę chce wiązać się na stałe z młodym adwokatem? Próbę przetrwał Paweł Zwoleński, który nie dał się namówić na narkotyki i pozostał czysty. Ale nie tylko Paweł jest źródłem kłopotów Zwoleńskich i Marczaków w serialu „Barwy szczęścia”. Tuż przed zakończeniem tej serii serialu „Barwy szczęścia” Malwina wyznała wszystkim, że Magda jest jej siostrą.